Obserwatorzy

poniedziałek, 28 maja 2012

Walka z zapasami

Hej, dziś króciutko bo jestem padnięta po 2-owym maratonie w pracy.Nie od dziś walczę z zapasami kosmetycznymi ale tylko z pielęgnacją (bo z kolorówką nie mam problemu) i staram się powstrzymywać żeby nie kupować niepotrzebnych kosmetyków ,nie od dziś wdrażam w życie projekt denko ale od dziś chce Wam się "rozliczać" z zakupów i zużyć to wtedy wydaje mi się lepiej mi to pójdzie.Choć powiem że w tym miesiącu i połowa kwietnia była udana i to bardzo pod względem zużyć (już szykuję notkę na ten temat) i zakupów ,kupiłam tylko najpotrzebniejsze rzeczy .Kiedyś też  jak znajdę czas pokażę Wam moje zapasy kosmetyczne  a dziś chciałam pokazać co będę używać przez najbliższy czas i oczywiście na koniec miesiąca rozliczę się z tego.A teraz kosmetyki:


                                                   
                                           Trzymajcie kciuki za pomyślne zużycia!!!!
                               
                         A Wy macie dużo kosmetyków czy kupujecie jak Wam się coś kończy??

23 komentarze:

  1. ja kupuje zazwyczaj jak mi sie konczy ale uwielbiam chodzic po drogeriach i jak cos mi wpadnie w oczy i rece nie odpuszcze:)trzymam kciuki;D

    OdpowiedzUsuń
  2. ależ zapasów nazbierałaś:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. marcowe zakupy tak mnie urządziły

      Usuń
  3. Ja mam dużoooo! :D
    Trzymam kciuki!

    Dziękuję za komentarz. Obserwuję :))

    OdpowiedzUsuń
  4. trzymam kciuki! :) ja powoli przygotowuję notkę denkową :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja też jestem kompulsywnym zbieraczem kosmetyków, kolorówki i pielęgnacji. Teraz staram się ograniczać, bo czeka nas remont mieszkania i kasa będzie potrzebna na inne rzeczy, a nie moje głupotki ;)
    Mimo to, nie potrafię sobie odmówić małych pocieszaczy kilka razy w miesiącu...Odwyk też u mnie nie działa - zaraz po jego skończeniu rzucam się w wir zakupów (jak alkoholik na detoksie ;)).
    Chyba już taki nasz los - kosmetykoholiczek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. możemy sobie rękę podać,ja choć robimy sobie mieszkanko na poddaszu i kasa na to idzie to i tak potrafie coś wysupłać na kosmetyki

      Usuń
  6. czasem staram sie stosowac projekt denko- do konca i nowy ale jak w sklepie widze cos fajnego-to czesto i tak kupie ... niestety ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też jak mi się coś spodoba to nie ma bata muszę kupić

      Usuń
  7. Oj dużo ... dużo za dużo

    OdpowiedzUsuń
  8. zawsze kupuję przed tym zanim coś mi się skończy i tak gromadzę... a potem na siebie klnę i znowu to samo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam to samo kupię coś niepotrzebnego a potem narzekam na siebie a za chwilę znów idę i kupuję ,zamknięte koło

      Usuń
  9. Bardzo jestem ciekawa Twojej opinii na temat żeli i szamponów z Oriflame, bo ja jestem maniaczka owocowych kosmetyków i już wielokrotnie mnie kusiły :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Lubię kosmetyki Garniera, a jedwab do włosów u mnie się sprawdza znakomicie i przepięknie do tego pachnie! :D

    Obserwujemy? :)

    OdpowiedzUsuń
  11. mialam niektore kosmetyki i bylam z nich zadowolona :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja teraz nie kupuję nic ! Staram się zużyć chociaż połowę którą mam : )
    Pozdrawiam : )

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło że znajdujecie czas i ochotę na zostawienie komentarza:-)
Jeśli podoba Ci się mój blog i to co w nim piszę proszę dodaj się do obserwatorów :)