Obserwatorzy

piątek, 25 maja 2012

Moje lakiery

Ale jestem zła.... Chciałam napisać posta całkiem innego tzn. już napisałam , opublikowałam i co? Nie wiem czy ja coś źle zrobiłam czy co ale post po opublikowaniu miał zupełnie inny układ, straszne przerwy między zdjęciami i tym co napisałam , próbowałam to naprawić ale wychodziło jeszcze gorzej więc musiałam usunąć ale spróbuję innym razem może się uda a w zamian za to pokażę Wam swoje lakiery , nie ma ich dużo (przynajmniej tak mi się wydaje) ponieważ paznokcie mam poobgryzane i ich nie maluję jedynie co to mogę malować u stóp ale nie przeciągam już , oto moja kolekcja :


a tak sobie mieszkają :




                        

                To tyle ,później może uda mi się napisać od nowa posta którego musiałam usunąć...           

14 komentarzy:

  1. ładniutkie mieszkanko mają :)
    aj obgryzanie to okropny nałóg, jeszcze niedawno sama się z tym zmagałam, a teraz nie mogę zliczyć swoich lakierów w taką manię wpadłam haha :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak udało Ci się zwalczyć ten nałóg?

      Usuń
  2. ja mam sporo lakierów, lecz paznokci u rąk nie maluję, bo są strasznie łamliwe i mają tendencję do rozdwajania .. ;(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam to samo kiedy choć troszkę staram się nie obgryzać i troszeczkę urosną zaraz się rozdwajają

      Usuń
  3. ooo, takiego żółtego z Essence jeszcze nie widziałam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. mała kolekcja, ale nie ma co przesadzać :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale malutko, hihihih...
    Ja mam spory wór już, będę musiała pocykać im fotki i pokazać.
    Gratuluję minimalizmu lakierowego :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Z lakierami to Ty problemów nie masz:)

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło że znajdujecie czas i ochotę na zostawienie komentarza:-)
Jeśli podoba Ci się mój blog i to co w nim piszę proszę dodaj się do obserwatorów :)