Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam brązujący. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą balsam brązujący. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 2 sierpnia 2012

Balsam brązujący Dove Summer Glow - ciemna karnacja



Opis producenta:
Balsam Dove Summer Glow jest inny niż tradycyjne kosmetyki samoopalające. Większość samoopalaczy zawiera znaczną ilość składników opalających, które przynoszą natychmiastowy i widoczny efekt opalenizny. Często jednak wygląda ona sztucznie. Skład balsamu Dove Summer Glow opracowano specjalnie tak, aby zawierał niewielką ilość substancji samoopalających, która pozwala uzyskać efekt lekkiej, subtelnej i zdrowo wyglądającej opalenizny, bez pomarańczowych smug.
Balsam występuje w wersji do jasnej i do ciemnej karnacji.

Skład:








Moja opinia:
W swoim zbiorach miałam już kilka różnych balsamów brązujących ale żaden nie przypadł mi tak do gustu jak Dove Summer Glow. Jest to balsam który jako jedyny nadaje mi tak szybko efekt opalenizny bo po ok 3-4 zastosowaniach i efekt jest naprawdę super .Kiedy osiągnę już efekt opalenizny balsam stosuję wtedy co 3 dni aby nie przesadzić . Balsam ma konsystencję troszkę gęstszą od zwykłych balsamów ,łatwo się go rozsmarowuje i nie tworzy białej powłoki,szybko się wchłania i nie pozostawia plam tylko ładnie równomiernie "opalenizna wychodzi". Balsam ma jeden minus a mianowicie brudzi biustonosze więc z tego powodu przestałam go stosować na całe ciało a aplikuję jedynie na nogi. Po kilku minutach od aplikacji zaczynam czuć charakterystyczny zapach jaki możemy z reguły poczuć po zastosowaniu samoopalaczy lub właśnie balsamów brązujących,co niektórym osobom może to przeszkadzać ale ja tam lubię czuć ten zapach bo przynajmniej wiem że produkt działa.Produkt ten mogę polecić z czystym sumieniem .



   Lubicie balsamy brązujące? A może wolicie opalać się w solarium?





poniedziałek, 23 lipca 2012

Zakupy kosmetyczne z Polski

Jak zwykle będąc w Polsce nie mogę się powstrzymać przed zakupami i tak było i tym razem a na zdjęciach poniżej moje łupy ,wszystkich nie wzięłam ze sobą bo przy pakowaniu walizek przekroczyłam limity i musiałam część zostawić w PL ale jak będę następnym razem to wezmę je ze sobą

Zakupy z drogerii Sekrety Urody



Zakupy z Rossmana

Zakupy z Rossmana

Zakupy z drogerii Wispol i Drogerie Polskie



Miałyście któryś z tych kosmetyków?


 Od teraz naprawdę muszę zacząć odwyk kosmetyczny bo nie ogarniam tego wszystkiego.




 

poniedziałek, 2 lipca 2012

Walka z zapasami czerwiec - rozliczenie

W maju ogłosiłam blogową walkę z zapasami post TUTAJ  i obiecałam że pod koniec miesiąca rozliczę się z tego ,tak więc miesiąc minął i dziś przyszedł czas  na rozliczenie.Powiem tylko tyle że chyba nigdy nie wyleczę się z otwierania kolejnych kosmetyków (7 otwartych żeli,8 balsamów itd) tak więc z produktów które Wam przedstawiłam tylko 3 udało mi się zużyć a jakie to zapewne wiecie z wczorajszego posta denkowego.



1. Balsam brązujący Dove -  używam kiedy są upały żeby nie straszyć bladością
2. Żel pod prysznic Timotei -  mam już końcówkę ale używam naprzemiennie z innymi żelami
3. Żel pod prysznic z lawendą Oriflame - nie wiem co z nim zrobię bo mnie uczulił
4. Żel pod prysznic malina z miętą Oriflame - zużyty
5. Żel do higieny intymnej Ziaja - nie mam zapasu w tej kategorii więc sobie zużywam ten
6. Krem do ciała kwiat orchidei Eveline - końcówka




7. Antyperspirant  Fa - używam
8. Jedwab do włosów Biosilk - używam
9. Maseczka Planet Spa Jaśmin Avon - ani razu nie użyłam :(
10. Krem matujący Perfekta - używam 
11. Antyperspirant Garnier - używam
12. Tonik do twarzy Eveline - używam jak mi się przypomni (musiałam otworzyć coś innego bo mnie korciło):(
13. Żel do mycia twarzy Garnier - używam
14.Płyn do płukania ust Colgate - oczywiście otworzyłam inny :(



15. Krem - żel do twarzy Avon - nie lubię się nim smarować więc używam jak mi się przypomni :(
16. Peeling do twarzy pomegranate Avon - używam
17. Krem do rąk masło kakaowe Ziaja - używam
18.Szampon rozmaryn i czarna porzeczka Oriflame - zużyty
19. Szampon cytryna i mięta Oriflame - zużyty



Tak  więc jak widzicie moje drogie ciężki ze mnie przypadek i dalej otwieram nowe buteleczki i mam znów kilka końcówek które postaram się zużyć w lipcu ale nie wiem jak to będzie bo wyjeżdżam na urlop i 2 tyg mnie nie będzie ale może w sierpniu mi się uda pozużywać wszystko co się kończy , Pozdrawiam.