Obserwatorzy

poniedziałek, 21 maja 2012

Moje futrzaki

Hej, miałam z tym postem czekać do jutra ale nie wytrzymam żeby nie pochwalić się moimi kochanymi futrzakami , a oto i one Roxi i Rudzia (Roxi ta ciemniejsza a Rudzia to ruda ) obie są samiczkami







Są z nami już ponad trzy lata ,kocham je całym sercem. Kiedy zaszłam w ciąże zaraz pojawiły się dobre rady od ludzi typu : "oddaj fretki bo jak to dziecko i fretki w domu " albo pytania typu : "a co zrobicie z fretkami teraz?" Moja odpowiedź brzmiała: "Jak co zrobimy? bo nie za bardzo rozumiem?"
a wtedy słyszałam :"No musicie się ich pozbyć"
Ludzie kochani jak takie coś może komukolwiek do głowy przyjść ?! Zwierzęta to nie zabawki i one też czują!!!!! Przed podjęciem decyzji o zabraniu zwierzęcia do domu trzeba rozważyć wszystkie "za" i "przeciw"m.in. czy będziemy w stanie je utrzymać finansowo,czy poświęcimy zwierzęciu wystarczająco dużo czasu na zabawę,spacer a także czy kiedy przyjdzie dziecko na świat czy zwierze zostanie w domu czy tak jak dużo osób uważa zostanie wyrzucone bądź w tym lepszym przypadku oddane komuś.

    Ja od zawsze marzyłam o fretce ale marzyć sobie można ,najpierw trzeba dużo poczytać na temat zwierzaka którego chcemy bo czasami okazuje się że opieka przerasta nasze możliwości.Kiedy już dużo na ich temat wiedziałam doszliśmy z mężem do wniosku że przygarniemy dwie fretki i nawet nie braliśmy pod uwagę co będzie z nimi kiedy dziecko się pojawi bo było dla nas oczywiste że zwierzaki zostaną z nami "na zawsze" i tak już są u nas ponad 3 lata.


        A Wy  macie jakieś zwierzątko ?  Jaka jest Wasza opinia na temat zwierzak i dziecko?

23 komentarze:

  1. Rudzia ma śliczną mordkę :)
    Ja mam koszatniczkę, psa, dwie papugi, żółwia wodno-lądowego, 3 pielęgnice i 50 gupików :) nigdy nie oddałabym zwierzaka, nawet jeśli urodziłabym dziecko. Zwierzak to przyjaciel, nie zabawka, a przyjaciół się nie porzuca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem tego samego zdania,zwierzyniec masz niezły

      Usuń
  2. jakie slodkie zwierzatka a psoca pewnie;) ja mam tylko chomiczka dlugowlosego;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj i to strasznie :-)ale to jest bardzo zabawne

      Usuń
  3. Odpowiedzi
    1. kocham pieski i kiedyś planujemy kupić, obserwuje ,może dołączzysz do mnie?

      Usuń
  4. Słodziutkie ;D
    Ja mam dwa psiaki i chomisia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja miałam 3 chomiki ale zawsze po 2tyg.zdychały nie wiem czemu

      Usuń
  5. aaa jak Ci zazdroszczę takich dwóch cudownych stworzonek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sa przesłodkie a każda ma inny sposób bycia

      Usuń
  6. ale sliczne !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!- masz racje zwierzeta to nie zabawki :) - Kochane sa :) cudny wpis..... pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję ślicznie i jest mi niezmiernie miło że wpis się podobał

      Usuń
  7. urocze są :) też kiedyś chciałam mieć fretkę, ale stwierdziłam, że skoro mamy 4 koty i psa to chyba wystarczy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. są śliczne!!!! :D Kocham wszystkie zwierzęta :) jestem obecnie mamą zastępczą dwóch kotek uratowanych ze schroniska :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kiedys chciała bym wziąć psa ze schroniska

      Usuń
  9. http://thelittlegalaxy.blogspot.com/

    Wspaniały tok myślenia :) Zwierzę to nie zabawka !

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajne futrzaki. Dzieci powinny być chowane ze zwierzakami :)
    Ja mam duże, kremowo-rude kocisko. Córcia bardzo lubi się z nim bawić.

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurcze też mi się podobaja "fredzinki "ale one tak intensywnie pachną - Jak dla mnie to nie do zniesienia .

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło że znajdujecie czas i ochotę na zostawienie komentarza:-)
Jeśli podoba Ci się mój blog i to co w nim piszę proszę dodaj się do obserwatorów :)