Obserwatorzy

wtorek, 24 lipca 2012

Czekoladowy peeling do ciała Ziaja

Jako że dużo osób pytało o opinię na temat peelingu czekoladowego Ziaja dziś napiszę Wam moje zdanie na jego temat


Co pisze o nim producent:
- delikatnie myje i masuje skórę,
- złuszcza zrogowaciałą warstwę naskórka,
- pobudza krążenie dotleniając komórki skóry,
- przywraca skórze naturalną gładkość i miękkość

Przepraszam za jakość zdjęcia ale było bardzo słonecznie kiedy robiłam zdjęcia


Skład:
 - oleum cacao - masło kakaowe, zapewnia wysoką biozgodność ze skórą, działa natłuszczająco, doskonale odżywia oraz skutecznie zapobiega wysuszaniu naskórka,
- coco - glukozydy - substancja kondycjonująca skórę pochodzenia naturalnego. Zapewnia optymalne efekty aplikacyjne. Obniża odtłuszczający wpływ środków myjących. Skutecznie nawilża i zapobiega wysuszaniu naskórka. Wyjątkowo łagodna. Przyjazna dla środowiska.
Nanieść peeling na zwilżoną skórę, masować okrężnymi ruchami, spłukać ciepłą wodą. Polecany przed zastosowaniem preparatów brązujących.




Moja opinia:
Jestem fanką wszelkich kosmetyków w których nazwie znajduje się "czekolada"więc kiedy przeczytałam na opakowaniu "czekoladowy peeling" nie mogłam się oprzeć i kupiłam od razu 2 opakowania.Dołączone do nich były balsamy do ust też czekoladowe i taki zestaw kosztował ok 13zł.W słoiczku mieści się 200ml produktu.Zapach wogóle nie przypomina czekolady a produkt pachnie dokładnie tak samo jak cała seria kakaowa Ziaji której zapach lubię więc nie narzekam.Opakowanie z odkręcanym wieczkiem dzięki czemu można z łatwością zużyć produkt do końca.Peeling zawiera masę gruboziarnistych drobinek które bardzo mocno ścierają naskórek a po użyciu skóra jest bardzo gładka jak "pupa niemowlaka" i nawilżona więc nie trzeba dodatkowo smarować się balsamem.Zapach długo utrzymuje się na skórze co się rzadko zdarza przy peelingach.Jedynym jego minusem jest rzadka konsystencja co utrudnia nakładanie bo produkt spada z dłoni przez co zużywa się go więcej ale i tak jest wydajny.Mogę go polecić z czystym sumieniem a ja na pewno do niego wrócę.


                                                   I jak , skusicie się?






21 komentarzy:

  1. Mi taka rzadka konsystencja wcale nie przeszkadza i może się na niego skuszę :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Skusiłaś mnie :) Jak go gdzieś zobaczę u mnie to na pewno skorzystam z okazji i go kupię :)

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie brzmi, może spróbuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak trafię na niego gdzieś to się na pewno skuszę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bardzo dobrze, a Twoja recenzja jest bardzo zachęcająca :))

    OdpowiedzUsuń
  6. Na czekoladę to ja zawsze chętna jestem:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Pewnie się skuszę :)
    Za jakiś czas jednak.
    Póki co, muszę wykorzystać do końca swoje peelingowe zapasy!

    OdpowiedzUsuń
  8. absolutnie uwielbiam wszelkiego rodzaju peelingi więc pewnie kupię go sobie i sprawdzę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo bym się skusiła, ale nigdzie go nie widziałam jeszcze :P

    OdpowiedzUsuń
  10. ja bym sie skusila:))) zachecajaco sie zapowiada:))))

    OdpowiedzUsuń
  11. na bank kiedys po niego siegne :):)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja też chętnie wypróbuję, tylko najpierw muszę zużyć to co mam, żeby kolejny kosmetyk nie leżał na półce. Projekt denko w toku :) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. Można by nad nim pomyśleć:)

    OdpowiedzUsuń
  14. widzę, że czekoladowy i już lecę , pędzę <3
    dodaję do obserwatorów :)

    OdpowiedzUsuń
  15. też lubię czekoladę w kosmetykach. :) ale za ziają nie przepadam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Chyba się skuszę <3

    Zapraszam:d
    http://crazy-teen-in-world.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  17. chyba ogólnie te produkty z serii kakaowej długo utrzymywały się na skórze jeśli chodzi o zapach podobnie miałam z mydłem pod prysznic.

    OdpowiedzUsuń
  18. nie mialam nawet pojecia o jego istnieniu :D

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło że znajdujecie czas i ochotę na zostawienie komentarza:-)
Jeśli podoba Ci się mój blog i to co w nim piszę proszę dodaj się do obserwatorów :)