Obserwatorzy

niedziela, 9 września 2012

Czekoladowe masło do ciała Paloma



Co mówi producent:



Skład:



Cena:

14zł - 200ml

Moja opinia:

Masełko mieści się w plastikowym opakowaniu z odkręcanym wieczkiem ( czyli to co lubię) ,po otwarciu opakowania i zerwaniu foli zabezpieczającej uderza w nasze nozdrza piękny zapach czekolady ( nie jest to sztuczny zapach) wydaje mi się że mój nos czuje tam również pistacje albo rum :) .Jeśli ktoś miał masełko Farmony czekolada i pistacje to te dwa masła są prawie identyczne zapachowo. Konsystencja produktu jest faktycznie masłowata ale nie zbita i twarda a gęsta i zarazem puszysta.


 Produkt bardzo łatwo się rozprowadza na ciele , bez żadnych smug a skóra po posmarowaniu jest gładka, jędrna i  świetnie nawilżona. Produkt szybko się wchłania dzięki czemu zaraz po aplikacji możemy się ubrać .Zapach bardzo długo utrzymuje się na skórze.Masełko jest bardzo wydajne.


                 Lubicie takie jadalne kosmetyki? Miałyście do czynienia z tym produktem?




22 komentarze:

  1. mmm wygląda hak czekoladowy suflet i chętnie bym go zjadla

    OdpowiedzUsuń
  2. Zastanawiałam się nad nim i teraz wiem że go kupię :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Lubię wszystko co czekoladowe! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekoladę lubię jeść, ale za dużo nie mogę;( Zapach na ciele mi nie odpowiada.

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam masło z Farmony i bardzo lubiłam. Tego nie widziałam na oczy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie miałam do czynienia ale ta czekolada... ;*

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbia takie jadalne cudeńka jak to :) Tego akurat nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. mam macadami i tropical, właśnie przygotuje opinie, super są te masła:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Czekoladowe na chłodne, jesienne dni? Super!

    OdpowiedzUsuń
  10. Musi być moje! Uwielbiam masła do ciała :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nigdzie nie widziałam tego masła, a uwielbiam zapach czekolady ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ja również uwielbiam zapach czekolady mniam ;)
    staram sie unikac parafiny, poniewaz nie służy mi ;/ strasznie zatyka mi pory
    z Palomy mam ochotę na taki różowy (nie mam pojecia jak sie dokładnie nazywa produkt :P) krem do rąk

    OdpowiedzUsuń
  13. Ach, uwielbiam takie słodkie kosmetyki. Obecnie mam cały stos który czeka na zużycie, ale na pewno się na nie skuszę. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  14. Jak tylko widze tytul "czeko..." to wchodze w każdą możliwą notkę !!
    Jestem totalną czekoladocholiczką !! :D
    Uwielbiam wszystko co czekoladowe...Sama mam kilka takich kosmetyków i je wprost uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. nei miałam tych produktów ale wygląda ciekawie:)))))))
    :))))))

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam to masełko i czasem mam ochotę go zjeść ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Na półeczce czeka także Paloma ale wersja Tropical Fruit :) Jeszcze nie mam pojęcia, co mnie czeka, a lubię być miło zaskakiwana...

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja to wręcz uwielbiam takie kosmetyki i szkoda no nigdy się z tym masełkiem nie spotkałam:( nie widziałam go nigdzie... a już sam wygląd opakowania zachęca :);p

    OdpowiedzUsuń

Jest mi bardzo miło że znajdujecie czas i ochotę na zostawienie komentarza:-)
Jeśli podoba Ci się mój blog i to co w nim piszę proszę dodaj się do obserwatorów :)